Styczeń

25.01.2020 Rozbieranie Świątecznej Choinki – Ynzla

Dzisiejszy dzień nie zaliczał się do tych zimowych, jednak lekki mrozik dawał się we znaki. Nie zniechęciło to 7 osobowej grupy rowerzystów, która wybrała się na rowerową wycieczkę, aby rozebrać świąteczną choinkę. O godz. 11.00 wyruszyliśmy spod trzech wiat koło jeziora Wicie we Wyrach i wjechaliśmy do lasu.

W lesie droga była fajnie zmrożona, jednak jak wyjechaliśmy na jakiś maras z kopalni to już nie było tak fajnie. Wszystko kleiło się do kół, a kto nie miał błotników to miał darmowe błotne SPA. Po jakiejś chwili dojechaliśmy do naszej choinki. Trzech śmiałków przeskoczyło rów i zaczęli ściągać bombki, łańcuchy i czubek. Na szczęście choinka nie ucierpiała i mogliśmy udać się w dalszą drogę.

Na Ynzli czekał już na nas kolega Andrzej, który próbował rozpalić ognisko. Jednak dopiero jak przyszedł  rozdmuchać ogień „ogniomistrz” Seba to można było upiec kiełbaski. Chwilę po nas przyjechali przyjaciele z Gronie Tychy i Huzy Gliwice. Gdy piekliśmy kiełbaski rozmawialiśmy o planach na Nowy 2020 rok. Po konsumpcji zrobiliśmy jeszcze kilka fotek i ruszyliśmy do domów.

Chociaż dzień był mroźny, a słoneczko ledwo świeciło udało się udało się spotkać 14 pozytywnie zakręconym rowerzystom, aby miło spędzić czas przy ognisku.

4.01.2020 Zimowe Paprocany

Sobotni dzionek zapowiadał się całkiem fajnie, ale tylko do godz. 14.00 bo potem zapowiadane były opady deszczu ze śniegiem. Więc w trójkę ja (Ela), Seba i Adi wybraliśmy się na Paprocany. Z Łazisk Średnich wyruszyliśmy o 9.30, następnie pojechaliśmy przez Wyry – Gostyń – Chaty Zgońskie – Kobiór i wyjechaliśmy koło Zameczku Myśliwskiego Promnice nad jeziorem.

Jezioro pokrywała cienka warstwa lodu, przez co odbicie w nim były nieporuszone jakby w bezwietrzny dzień. Po zrobieniu kilku fotek poszliśmy na małe co nieco do Promenady, a Adi szukał skrytek. Po zjedzeniu pysznych zapiekanek dojechaliśmy do Adika. Czekając na niego uśmialiśmy się z kaczek, które chodziły po cienkiej szklanej tafli niepewnym krokiem, a najśmieszniejsze momenty były jak lądowały.

Do Łazisk Średnich wracaliśmy przez las na Żwakowie i  Wyrach gdzie z Wyr  to już rzut beretem do domu. Po jakiejś godzince od dotarcia do domu zaczął padać deszcz ze śniegiem, więc prognoza się sprawdziła, a my suchą stopą przejechaliśmy skromne 40 km.

1.01.2020 Spotkanie Noworoczne  przy pomniku na Gostyni.

1.01.2020 Po raz kolejny powitaliśmy Nowy Rok na rowerze. Wspólnie z KTK Gronie Tychy zorganizowaliśmy ognisko przy pomniku na Gostyni. Pogoda dopisała było jesiennie niż zimowo i zjawiło się ok 80 osób m.in. z Łazisk Górnych, Tychów, Pszczyny, Gliwic, Mikołowa, Katowic i innych okolic. Po upieczeniu kiełbasek, zapisaniu się na listę i pobraniu naklejek jakie przygotowało KTK Gronie zrobiliśmy wspólne zdjęcie przy Pomniku. Później rowerzyści powoli się porozjeżdżali do domów.
Korzystając z okazji życzymy, aby ten rok obfitował wszystkim w udane wyprawy. I oby postawione postanowienia noworoczne udało się zrealizować.