LIPIEC - Mikoło

Idź do spisu treści

Menu główne:

KRONIKA - GALERIA > 2017


DZIEŃ ŚW. KRZYSZTOFA
DNIEM BEZPIECZNEGO ROWERZYSTY
30.07.2017 r.

        W niedzielne słoneczne popołudnie o godz. 15:00 zaplanowaliśmy wyjazd spod Domu Kultury z Łazisk Górnych do Kościoła pw. Św. Krzysztofa. O godz. 15:30 z resztą grupy spotkaliśmy się przy kościele na Wilkowyjach. I tak w 8 - osobowym składzie udaliśmy się do kościoła św. Krzysztofa, aby uczestniczyć w nieszporach odpustowych.
        Po nieszporach poświęciliśmy nasze rowery, a potem przejechaliśmy w kierunku Paprocan.
        Po mile spędzonym popołudniu w dobrym towarzystwie i przejechaniu 45 km udaliśmy sie kobiórskimi lasami udaliśmy się do domów.

Opracowała: Elżbieta Uranek


..............................................................................................................................................................................................................................................................................................

WYCIECZKA ROWEROWA 
NA SZYNDZIELNIĘ
15.06.2017 r.

 
        W sobotni dzień szykowaliśmy się na wyjazd w Beskid Śląski. Naszym dzisiejszym celem miała być Szyndzielnia. Wyjechać mieliśmy z Łazisk Średnich o godzinie 8:00 lecz padający deszcz opóźnił wyjazd. W pewnej chwili niebo zaczęło się przejaśniać i tak o godzinie 9:00 zdecydowaliśmy, aby wyruszyć w drogę.
        W trzyosobowym składzie (Sebastian, Ela i Janusz) pojechaliśmy przez Wyry do Gostyni, aby tam leśnymi drogami przez Kobiór i Piasek dojechać do Pszczyny. W Pszczynie zwiedziliśmy kilka ciekawych miejsc. Przejeżdżając przez Zabytkowy Park Zamkowy z Muzeum Zamkowym, zwiedziliśmy m.in. Muzeum militarnych dziejów śląska, Skansen – Zagroda Wsi Pszczyńskiej, potem przejechaliśmy do Pokazowej Zagrody Żubrów i tutaj skończyło się zwiedzanie Pszczyny.
         Następnie udaliśmy się na Zaporę Goczałkowicką gdzie zrobiliśmy sobie przerwę na posiłek. Tutaj nieśmiało wyglądał słońce zza chmur jednak nie było ani za gorąco ani za zimno. Po posiłku udaliśmy się w dalszą drogę jadąc przez Zabrzeg – Międzyrzecze Dolne i Górne w kierunku Bielska – Białej. Podjazdy pod górę były dosyć wyczerpujące i trzeba było w międzyczasie uzupełnić zapasy wody.
        Wjeżdżając do Bielska – Białej skierowaliśmy się na pierwsze schronisko po drodze czyli schronisko na Dębowcu znajdujące się na wysokości 520m n.p.m. Po krótkiej przerwie przyszła pora na sprawdzenie naszych możliwości, czyli podjazd pod Schronisko na Szyndzielni na wys. 1001m n.p.m. I tutaj zaczęło się wspinanie, chłopaki dawali radę z podjazdami, jednak tylko Sebastian przejechał całą trasę na rowerze, tylko w dwóch stromych miejscach musiał go podprowadzić. Janusz w połowie drogi już prowadził rower razem ze mną, pewnie już do towarzystwa. Jednak jak już wszyscy stawiliśmy się przy Schronisku zrobiliśmy parę zdjęć i poszliśmy zamówić obiad, bo trasa była wyczerpująca. Aby dopełnić naszą obecność na Szyndzielni podeszliśmy pod sam szczyt o wys. 1028 m n.p.m., aby uwiecznić naszą obecność. Pełni satysfakcji ze zdobycia szczytu udaliśmy się ostrożnie po nieco stromych zboczach na sam dół.
         Kierując się w stronę Centrum Bielska – Białej udaliśmy się na wzgórze „Trzy Lipki” gdzie w 2001 r. został postawiony Krzyż Trzeciego Tysiąclecia. Ze wzgórza również można podziwiać piękną panoramę Beskidu Śląskiego, a że słońce chyliło się ku zachodowi trzeba było udać się w dalszą drogę. Po zrobieniu kilku zdjęć , udaliśmy się przez Mazańcowice – Czechowice – Dziedzice przez uzdrowisko Goczałkowice – Zdrój, Pszczynę – Piasek do Kobióra. W Kobiórze zdecydowaliśmy się na przejazd główną drogą przez Gostyń i Wyry do Łazisk Średnich.
         Na miejscu byliśmy po 22:30. Pomimo późnego powrotu, wielu wyczerpujących podjazdów, przejechaniu 126 km, wspólnie spędzony czas od samego rana do nocy na rowerze, uważamy za bardzo udany. Ta wycieczka niewątpliwie na długo zapadnie w naszej pamięci.

Opracowała: Elżbieta Uranek


..............................................................................................................................................................................................................................................................................................

PIELGRZYMKA ROWEROWA
NA JASNĄ GÓRĘ
8-9.07.2017 r.

DZIEŃ PIERWSZY
        W sobotę 8.07. 2017 r. o godz. 5:15 w sześcio - osobowej grupie wybraliśmy się na XII Ogólnopolską Pielgrzymkę na Jasną Górę. W dobrych humorach przy nieśmiało wschodzącym słońcu wyruszyliśmy z Mikołowa na naszą rowerową pielgrzymkę.
        Nasza trasa prowadziła przez Chorzów – Bytom do Piekar Śląskich, gdzie zatrzymaliśmy się w miejscu pielgrzymkowym przy Bazylice Mniejszej p.w. NMP i św. Bartłomieja. Tu zrobiliśmy krótki postój, a po nim udaliśmy się przez Miasteczko Śląskie do Piasku. Jak się okazało nie tylko nasza grupa zrobiła tutaj przerwę przed dalszą podróżą. Po przejechaniu Paru kilometrów dogonił nas kolega Marcin i dołączył do naszej grupy. Po posileniu się i uzupełnieniu zapasów wody ruszyliśmy w drogę do celu naszej podróży czyli na Jasną Górę.
        Na miejscu dojechało do nas jeszcze dwóch kolegów tak że w sumie było nas 9 osób. Przy Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej przygotowany był już ołtarz, stały również ławki, a i rowerzystów nie brakowało. Nie obyło się również bez sesji zdjęciowej rzy Sanktuarium. O 11:30 rozpoczęła się uroczysta Msza Św. W której uczestniczyło około tysiąca pielgrzymów na rowerach. Na zakończenie mszy pielgrzymi zawierzyli się Matce Bożej.
        Po mszy św. nasza grupa się zmniejszyła, 4 osoby wracały z powrotem do domów, a nasza piątka ruszyła w dalszą drogę. Na rynku w Częstochowie odbywał się koncert, a co nas zachwyciło to stare zabytkowe rowery. Po drodze zrobiliśmy jeszcze zdjęcia przy kościele pw. św. Zygmunta z krzyżem i pomnikiem Jana Pawła II na placu Ignacego Daszyńskiego i udaliśmy się do Olsztyna.
         W Olsztynie zrobiliśmy postój na posiłek, a przechodząca burza z deszczem przytrzymała nas w tym miasteczku trochę dłużej. Po burzy zrobiliśmy kilka fotek na tle zamku i pojechaliśmy do Złotego Potoku na nocleg. Tu już towarzyszyło nam piękne słońce, aż do zachodu słońca.
        Po drodze uzupełniliśmy zapasy na dzisiejszy wieczór i jutrzejszy dzień. Nocleg mieliśmy w PTSM w Złotym Potoku, który mieści się w zespole pałacowym z dworkiem Zygmunta Krasińskiego, pięknym pałacem Raczyńskich i całkiem sporym stawem.

DZIEŃ DRUGI

        W niedzielę wczesnym rankiem kiedy słońce pięknie świeciło, wyruszyliśmy w stronę Mikołowa. Pierwszym punktem jaki dzisiaj odwiedziliśmy były ruiny zamku Ostrężnik i znajdująca się obok jaskinia Ostrężnicka. Po zrobieniu kilku zdjęć udaliśmy się nową asfaltową ścieżką rowerową przez las do Żarek gdzie znajduje się Pustelnia Ducha Św. , następnie udaliśmy się do Sanktuarium Matki Bożej Leśniowskiej, gdzie uczestniczyliśmy w odpustowej mszy na 50 lecie koronacji Matki Bożej Leśniowskiej.
        Po Duchowej uczcie udaliśmy się na zamek biskupi w Siewierzu, który bardzo dokładnie obejrzeliśmy. Następnie obejrzeliśmy najstarszą romańską świątynię w stylu romańskim kościół pw. Św. Jana Chrzciciela w Siewierzu. Po zwiedzeniu udaliśmy się na Pogorie IV i III w Dąbrowie Górniczej. Po przerwie na krótkie zakupy pojechaliśmy przez Mysłowice i Giszowiec na Mikołów, gdzie rozjechaliśmy się już do domów.
        I tak dwudniowy wyjazd na długo zapadnie w naszej pamięci. 

opracowała: Elżbieta Uranek

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego