Lipiec

 

DZIEŃ ŚW. KRZYSZTOFA DNIEM BEZPIECZNEGO KIEROWCY 24.07.2016

 
    
        W niedzielę 24.07.2016 r tradycyjnie jak co roku w Tyskiej parafii odbył się odpust ku czci św. Krzysztofa wraz z poświęceniem pojazdów, a szczególnie jednośladów m.in. motocykli jak i rowerów.
        Postanowiliśmy uczestniczyć w nieszporach odpustowych. Zbiórkę mieliśmy na górze Św. Jana w Łaziskach Górnych o 12:00 i tak we trójkę pojechaliśmy przez Wyry i Wilkowyje w kierunku Tychów. Po drodze dołączyli do nas kolejni uczestnicy naszej wyprawy.
        Zanim dotarliśmy do celu, przejechaliśmy leśnymi ścieżkami nad jezioro Paprocańskie i pod Pałacyk w Promnicach. Tu zrobiliśmy krótki odpoczynek i ruszyliśmy w drogę. Jak już dotarliśmy na miejsce, czekał tam na nas jeszcze jeden z naszych kolegów. Rowery nasze wprowadziliśmy do kościoła i postawiliśmy przy ołtarzu gdzie po nieszporach zostały one poświęcone.
        Po poświęceniu jednośladów i błogosławieństwie udaliśmy się w drogę powrotną. Ten uroczysty dzień zakończyliśmy wspólnym ogniskiem na Ynzli w Łaziskach Górnych gdzie to już czekali na nas nasi znajomi.
Oprac. Sebastian Uranek 
 

ZDOBYWAMY ODZNAKĘ „TURYSTA POWIATU MIKOŁOWSKIEGO” GRUPA II 17.07.2016 R

 
        W niedzielę 17.07.2016 odbyła się wycieczka z cyklu zdobywamy odznakę „Turysta Powiatu Mikołowskiego” w stopniu srebrnym z Klubem Turystyki Rowerowej „MIKOŁO”
 Dariusz i ja przyjechaliśmy przed 10:00 na Mikołowski Rynek, gdzie już czekali uczestnicy.
        Pomimo pochmurnej pogody na mikołowski rynek przyjechało 27 rowerzystów w tym rowerzyści z zaprzyjaźnionych klubów Wagabundy, Huzy i Wagantu. Po zapisaniu się na listę, która potrzebna jest do zweryfikowania odznaki, podzieliliśmy się na dwie grupy i wyruszyliśmy w trasę.
         Pierwszym naszym punktem przystankowym był Bunkier w Łaziskach Dolnych. Niestety znajduje się on na prywatnej posesji i nie było bezpośredniego dostępu, zrobiliśmy zdjęcie z drogi na jego tle. Po przejechaniu 500 m trafiliśmy do kościoła w Łaziskach Dolnych. Następnie udaliśmy się w kierunku drugiego bunkra, tym razem udało się nawet na niego wejść, a  był to bunkier w Łaziskach Średnich na Wierzysku. Kolejny postój był  przy Kościele w Łaziskach Średnich. Po zrobieniu zdjęć ruszyliśmy w dalszą drogę  w kierunku Łazisk Górnych. Oczywiście aby było bezpiecznie, przejechaliśmy przez Kamiński Lasek, gdzie był jeden z największych podjazdów dzisiejszego dnia. Po dotarciu na miejsce czyli Ratusz w Łaziskach Górnych, znów fotka do uwiecznienia i przejazd pod Kościól w Łaziskach Górnych. Nastepnie udaliśmy się do Muzeum Energetyki  , niestety było nieczynne, lecz postanowiliśmy zrobić zdjęcie pod nazwą, gdzie znajduje się owe muzeum i udaliśmy się w dalszą drogę. Tym razem nieco dłużej jechaliśmy nasza wytyczoną trasą, przez Mościska na Gardawice, gdzie to postanowiliśmy trochę odpocząć i posilić się. Lecz nie był to wcale dobry pomysł, gdyż obsługa w restauracji nie wyrabiała.    Straciliśmy w ten sposób kilkadziesiąt minut, czekając na zamówione dania. No cóż będziemy wiedzieli na przyszłość, że nie ma co zatrzymywać się w restauracjach, gdyż to psuje plany. Po posilieniu się pojechaliśmy w dalszą drogę, jak się okazało jadąc lasem  za daleko zajechaliśmy (taka mała wpadka) lecz kto nie robi błędów. Ostatnim punktem był Kościół na Gostyni jak potem się okazało akurat nie ten.
        Za utrudnienia i niedogodności serdecznie przepraszamy i zapraszamy na inne nasze imprezy . Napewno się poprawimy.
 
Oprac. Sebastian Uranek 
 

SZLAKIEM ARCHITEKTURY DREWNIANWJ POWIATU GLIWICKIEGO 10.07.2016

 
        W niedzielę wraz z mężem postanowiliśmy pojechać na organizowany przez TKK Huzy Gliwice Rajd Rowerowy „Szlakiem drewnianej architektury powiatu gliwickiego”.
        Tym razem miejscem zbiórki był parking przy SP nr 6 w Łaziskach Średnich gdzie o 6:30 ruszyliśmy niestety sami w kierunku Gliwic. Słoneczko nieśmiało wychodziło zza horyzontu i było troszkę chłodno więc póki co pogoda była dobra do jazdy. Trasa do Gliwic przebiegała następująco: Łaziska Średnie Szkoła – przez park koło ORS„Żabka” – las na Ameryce – Bujaków – Chudów – Przyszowice – Bojków – Gliwice Rynek.
        Na Rynek przyjechaliśmy o 8:30 , spokojnym tempem przejechanie 30 km zajęło nam 2 godziny. Na miejscu zakupiliśmy książeczki na „odznakę turystyczną ziemi gliwickiej”, aby dodatkowo w niej potwierdzić odwiedzane dzisiaj miejsca. Na rynku pojawiło się ok. 50 rowerzystów po zrobieniu zdjęcia przy fontannie po 9 ruszyliśmy na zwiedzanie drewnianej architektury powiatu gliwickiego.
        Pierwszym obiektem był Kościół Parafialny p. w. Wniebowzięcia Matki Boskiej w Gliwicach, następnie przejechaliśmy do Ostropy gdzie znajdowały się dwa kościoły murowany p. w. Ducha Świętego, a 50 m dalej drewniany Kościół p. w. św. Jerzego z murowanym prezbiterium. Następnie przez Kozłów udaliśmy się do Rachowic gdzie znajdował się kolejny kościół z murowanym prezbiterium Świętej Trójcy , a nieopodal znajdował się zabytkowy drewniany spichlerz. Po kilku kilometrach dojechaliśmy do Sierakowic do kościoła św. Katarzyny Aleksandryjskiej, po zwiedzeniu środka udajemy się dalej przez Łącza do kościoła św. Michała Archanioła w Rudzińcu, następnie przez Rudno do Bojszowa gdzie były dwa kościoły drewniany p. w. Wszystkich Świętych i murowany Nawiedzenia NMP.
        I to był już niestety ostatni kościół drewniany na tej trasie. Podczas odpoczynku na trawie odbyło się losowanie upominków jakie przygotowali organizatorzy, nam też szczęście dopisało i dostaliśmy po opasce odblaskowej. Po losowaniu i regeneracji nadszedł czas na powrót. Do centrum Gliwic pojechaliśmy przez Kozłów i Ostropę. Po drodze zrobiliśmy jeszcze jedno wspólne zdjęcie zanim każdy udał się w swoją stronę. My pojechaliśmy jeszcze pod radiostację gliwicką, w centrum zrobiliśmy fotkę pod kościołem garnizonowym św. Barbary i udaliśmy się w kierunku Łazisk tą samą trasą jaką przyjechaliśmy.
        Na wycieczce oprócz świetnych humorów towarzyszyło cały czas słońce, byliśmy zaskoczeni, że w niedalekim sąsiedztwie jest tyle fantastycznych rzeczy do odkrycia i dużo tras leśnymi ścieżkami. Cała trasa wyniosła 121 km, jedynie upał dawał się we znaki. Co do trasy była łatwa, lekka i przyjemna. Na pewno nieraz zagościmy w tamte strony. Na pewno nieraz zagościmy w tamte strony.
 
Oprac. Elżbieta Uranek
 

 OGÓLNOPOLSKA PIELGRZYMKA ROWEROWA NA JASNĄ GÓRĘ 09.072016

 
 
GDZIE CHRZEST
TAM NADZIEJA
        To hasło tegorocznej , XI Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rowerowej do Matki na Jasnej Górze, do której i my, rowerzyści Klubu ,,Mikoło” popedałowali.
W sobotę o godz. 5. 00 rano ruszyliśmy w drogę przez Chorzów, Piekary, Lubsza by po spokojnej,
bez awaryjnej jeździe w 10 osobowym składzie stanęliśmy przed Archikatedrą pw. Św. Rodziny w Częstochowie.
Plac przed katedrą zapełniony rowerami, katedra wypełniona pielgrzymami, w której ks. Jerzy
Grochowski – aktywny rowerzysta, inicjator i organizator tych pielgrzymek przywitał zebranych i
przedstawił ponad 40 przybyłych grup rowerowych , których większość do Częstochowy jechała etapami kilka dni. W modlitwie dziękowaliśmy za szczęśliwą drogę oraz prosiliśmy o dalszą opiekę. Były też osobiste zwierzenia o celu uczestnictwa w tej pielgrzymce.
        O godz. 12.oo wspólną kolumną, ponad 1000 rowerzystów w różnokolorowych koszulkach, przejechaliśmy Alejami NMP na błonia jasnogórskie. O godz, 13.oo rozpoczęła się msza św.
której przewodniczył biskup Henryk Tomasik. Do Czarnej Madonny idziemy z podziękowaniami,
częściej z prośbami o pomoc, więc po mszy św. każdy swój czas zagospodarował według swoich
potrzeb.
        Potem ruszyliśmy naszą grupą do Olsztyna, na zarezerwowane wcześniej kwatery.
Wieczorem pieczenie kiełbasek, spacer po Olsztynie i …dobranoc.
Rano wyruszyliśmy w drogę powrotną przez: Poraj ( przerwa nad zalewem), Myszków, Siewierz,
Jeziora Pogoria (odpoczynek, kąpiel i piękna pogoda), Siemianowice, Panewniki i o 21.oo w domu.
Te dwa dni pozwoliły nam wzbogacić się duchowo i fizycznie. Sa
 
Oprac.  Jerzy Dudek 
 

RAJD KU PRZESTWORZOM 04.07.2016

 
 

        Trzecia wycieczka z cyklu Rowerowo rozpoczęła się w stałym punkcie naszych zbiórek czyli na mikołowskim Rynku. W niewielkiej grupie osób udając się poza centrum miasta skierowaliśmy się ku dzielnicy Reta śmiłowicka, gdzie następnie wjechaliśmy do lasu. Celem naszej wycieczki było okrążenie Zespołu przyrodniczo – krajobrazowego                                   Dolina Jamny. Tutejszy teren został wyznaczony w celu ochrony wyjątkowo cennych fragmentów krajobrazu naturalnego wzdłuż potoku Jamna wraz z charakterystyczną dla tego rejonu roślinnością. Po okrążeniu doliny następnym etapem naszej wycieczki był dawny Ośrodek Wypoczynkowy Starganiec. Tutaj na półmetku trasy zrobiliśmy krótki odpoczynek przy zbiorniku wodnym po czym udaliśmy się w drogę powrotną. Trasa powrotna przecinała takie mikołowskie dzielnice jak Jamna i Kamionka, którymi dojechaliśmy    aż do centrum miasta. Niedługa czasowo i odległościowo trasa upłynęła jak zwykle miło i przyjemnie. Przejechane zostało ok 20 km w czasie dwóch godzin. 

 
Oprac. Dariusz Parzniewski