Czerwiec

ŚWIĘTO ROWERU  Z KTK GRONIE W TYCHACH 5.06.2016 R.

 
        W niedzielę 5.06.2016 r. wybraliśmy się na XIX Rodzinny Rajd Rowerowy z okazji Święta Roweru do Tychów. Zbiórkę odpowiednio wcześniej wyznaczyliśmy na mikołowskim rynku na kwadrans przed 9. Na rynku stawiło się oprócz naszej dwójki 5-ciu rowerzystów. Najmłodszą rowerzystką była 11- letnia Ania, jak się później okazało bardzo rozgadana.
        O godz. 9:00 ruszyliśmy w drogę. Wyjeżdżając z rynku przejechaliśmy ul. Młyńską na Bluszcza potem przez osiedle domków jednorodzinnych w stronę stawu „Kaśka”, potem przez Wilkowyje do Tychów. Tam przez Dworzec PKP przejechaliśmy do rynku z fontanną z wydrami, następnie koło placu Baczyńskiego. Wjeżdżając na ul. Budowlanych kierowaliśmy się na plac pod Żyrafą aż do Urzędu Miasta. Pod Urzędem byliśmy po 10:00 tu dołączyło do nas jeszcze 5-ciu rowerzystów. Czekając w słońcu na czas startu Ania umilał nam czas, było bardzo wesoło.
O godz. 11:00 mieliśmy wyruszyć pod eskortą policji, jednak ta odmówiła współpracy i podzieleni na mniejsze grupy mieliśmy dojechać drogami rowerowymi na Dziką Plażę na Paprocanach. Nasza grupa zmieniła trochę trasę skracając sobie trochę drogę dojazdu do jeziora postanowiliśmy je objechać zanim dojedziemy na metę.
        Na mecie zaznaczyliśmy swoją obecność u organizatorów jednak nie było żadnych konkurencji, gdyż zbliżająca się burza rozgoniła trochę miłośników dwóch kółek. Również my udaliśmy się w stronę Mikołowa jadąc przez otaczający nas las wyjechaliśmy na Żwakowie i dalej kontynuowaliśmy jazdę leśnymi drogami. Jadąc przez las wciąż było słychać zbliżającą się burzę. W końcu się rozpadało, a nam udało się dojechać do wiaty przystankowej na Gostyni gdzie przeczekaliśmy aż przestanie padać. Nie minęło 10 minut i udaliśmy się w dalszą drogę. Wyjeżdżając z lasu na Wyrach rozdzieliliśmy się i każdy pojechał już w swoją stronę.
        Cała trasa liczyła 39 km, a tempo jakie utrzymywaliśmy pozwalało na to, aby najmłodsza Ania nie miała problemu przejechać trasy jaką przygotowaliśmy. Myślę, że tak miło spędzony czas będziemy długo wspominali.
 
Oprac. Elżbieta Uranek

XXVII RAJD ŚWIĘTO ROWERU W RADLINIE 04.06.2016 R.

        W sobotę wraz z mężem postanowiliśmy pojechać do Radlina na Święto Roweru, udało nam się zebrać grupę 5-ciu rowerzystów. Tym razem miejscem zbiórki był Dom Kultury w Łaziskach Górnych gdzie o 8:00 ruszyliśmy w trójkę w kierunku Żor. W Gardawicach dołączył do nas kolega, a jego dziewczyna miała czekać na nas już w Radlinie. I tak w czwórkę jechaliśmy przez Żory – Świerklany – Jankowice do Radlina.
        Pogoda była wspaniała słońce błękit nieba towarzyszył nam przez całą drogę, a droga była bardzo różnorodna trochę po płaskim kilka sporych podjazdów jednak spokojnym tempem pokonaliśmy te trudności. W Jankowicach zatrzymaliśmy się na krótkie zwiedzanie pięknego drewnianego Sanktuarium Najświętszego Sakramentu, gdzie spotkaliśmy 2 rowerzystów z Wagabundy i w ich towarzystwie zajechaliśmy do parku za kawiarnią „Górnicza Strzecha” w Radlinie.
        Na mecie czekała już na nas Agnieszka, która nas zapisała tak więc w pięcioosobowym składzie reprezentowaliśmy nasz klub MIKOŁO. Wszyscy uczestnicy Rajdu otrzymali pamiątkową odznakę, talon na kiełbaskę z grilla z napojami i chlebem, oraz możliwość brania udziału w licznych konkursach, a było ich sporo m.in. żółwia jazda, kręgle, dart, rzut do kosza, łucznictwo, oraz strzelanie z wiatrówki, a zainteresowani mogli sobie odbić okazjonalną pieczątkę rajdową . Na deser wszyscy uczestnicy rajdu zostali poczęstowani kołaczykami. Dodatkowo na rajdzie chętni mogli oznakować swój rower dzięki Straży Miejskiej.
        Wszyscy z naszej grupy brali czynny udział w konkursach. Mieliśmy nadzieję na puchar dla najstarszego uczestnika rajdu, jednak jak się okazało starszy od naszego Pana Stefana był kol. Adolf z „Sokoła” Radlin o całe 8 lat. Dodatkowo w międzyczasie trwania konkursów swój pokaz podczas gaszenia pożaru miał najmłodszy zastęp OSP w Biertułtowach, którzy pokazali swoje umiejętności.
        Po wzięciu udziału w konkursach, każdy posilił się upieczoną kiełbaską, poczęstował kołaczykiem i z niecierpliwością czekaliśmy już na rozstrzygnięcie konkursów. I tu miłe zaskoczenie bo II miejsce zajął Józef Leboch w łucznictwie, a w nagrodę otrzymał piłkę nożną i album o zabytkach powiatu wodzisławskiego. A w konkursie na najlepszą drużynę rajdową nasz klub zajął III miejsce jednak już nie było premiowane pucharem.
        Po rozdaniu nagród i zakończeniu rajdu w świetnych humorach trzech naszych rowerzystów pojechało pozwiedzać Wodzisław, a my wróciliśmy do domu. Trasa jakę przejechaliśmy miała niecałe 74 km a przejechaliśmy ją spokojnym tempem w 4h.
Oprac. Elżbieta Uranek
 

KATOWICE – DOLINA TRZECH STAWÓW 01.06.2016 R.

 
        Wraz z początkiem nowego miesiąca przyszedł czas na zorganizowanie drugiej wycieczki z cyklu Rowerowo. Dnia 01.06.2016 r. powiadomiona poprzez media społecznościowe grupka chętnych osób stawiła się o wyznaczonej godzinie na mikołowskim Rynku. Punktualnie o 17:00 wyruszyliśmy na z góry zaplanowaną trasę. W momencie wyjazdu z Mikołowa był ciepły, słoneczny dzień chociaż na niebie powoli zaczęły gromadzić się chmury. I tak oto kiedy dojechaliśmy do katowickiej dzielnicy Zarzecze zaczął padać deszcz. Zgodnie z ideą, że na rower nie ma złej pogody, trzeba się tylko odpowiednio ubrać kontynuowaliśmy naszą wycieczkę. Wjechaliśmy do dzielnicy Piotrowice i stąd wydzieloną ścieżką rowerową przejechaliśmy poprzez Ochojec aż do Brynowa. W Brynowie mijając Pętlę tramwajową wjechaliśmy do lasu gdzie ponownie bezpiecznym, rowerowym traktem dojechaliśmy do Doliny Trzech Stawów – parku i kompleksu sportowo-rekreacyjnego. W kroplach ciepłego, wiosennego deszczu mijając sportowe lotnisko
        Muchowiec okrążyliśmy wokół, znajdujące się tutaj stawy przyglądając się m.in. tutejszemu ptactwu wodnemu, łabędziom, kaczkom. Nasza droga powrotna była odbiciem lustrzanym dotychczas przebytej trasy. Przez Brynów, Ochojec, Piotrowice i Zarzecze wróciliśmy do Mikołowa. Trasa przejazdu zajęła nam 3 godziny i w tym czasie przejechaliśmy dokładnie zakładane 40 km drogi.
 
Oprac. Dariusz Parzniewski.